Zwycięstwo w Przychojcu na inaugurację wiosny

Jodła Przychojec – Unia Nowa Sarzyna 3:4 (1:2)
bramki: M. Świeżawski 4., 48.). P. Kuchyt (66.) – P. Hanejko (10.), M. Madej (45.), W. Karwacki (60.), D. Łoin (87.)

Jodła: Kaczor – Miazga, Masełek, Bubiłek, Maciej Świeżawski (65. Gdula), Baj, Drożdzal (83. Dorocisz), K. Kuchyt (88. Knap), Jakubek (72. Sarzyński), Michał Świeżawski, P. Kuchyt.

Unia: Sarzyński – Iskra, Gnatek, Przepłata, Kiełbowicz (65. Śliwa) – Hanejko (75. Neverov), Kucz, Łoin – Madej, Wilkos (78. Kostek), W. Karwacki (90. Kostyra).

Spotkanie rozpoczynające rundę wiosenną, miało być dla Unitów, tym z kategorii wymagających, wszak to właśnie Jodła jako jedyny klub urwał im punkty jesienią, po remisie 2:2. Mecz w Przychojcu zaczął się źle dla Unii, która straciła bramkę w 4. minucie po strzale w długi róg Michała Świeżawskiego. Na szczęście „tatary” niesieni dopingiem swoich kibiców szybko wyrównali. Karwacki padł faulowany w polu karnym, a arbiter wskazał na jedenastkę, którą pewnym uderzeniem przy lewym słupku na gola zamienił Piotr Hanejko. W kolejnych minutach było sporo walki oraz po kilka okazji strzeleckich z obu stron. Dopiero w końcówce pierwszej połowy Unici zadali cios do szatni, kiedy to Michał Madej zdobył gola po bezpośrednim uderzeniu z rzutu rożnego.
Niestety Unici nie wyciągnęli wniosków z początku spotkania i drugą połowę rozpoczęli od straty gola. Na listę strzelców znów wpisał się Michał Świeżawski. Unia szybko odpowiedziała strzałami Madeja i Przepłaty, ale tym razem bez efektu bramkowego. Los uśmiechnął się po godzinie gry. Z autu rzucał Jan Iskra, piłkę głową podbił Kucz do Karwackiego, a ten mocnym strzałem przy lewym słupku zdobył gola na 3:2. Kilka minut później gospodarze wyrównali, kiedy po rzucie rożnym niepilnowany Patryk Kuchyt głową umieścił piłkę w siatce. Podrażniona Unia ruszyła do intensywniejszych ataków, ale ciągle czegoś brakowało, aby pokonać bramkarza po raz kolejny. Dopiero w 87. minucie się powiodło. Dariusz Łoin przejął na klatę wybicie obrońców Jodły, podbiegł z futbolówką kilkanaście metrów i fantastycznym uderzeniem z dystansu trafił w lewe okienko bramki gospodarzy. Bramka równie piękna, co ważna, bo była na wagę trzech punktów dla Unii. W końcówce gospodarze domagali się rzutu karnego po zderzeniu ich zawodnika z Sarzyńskim. Arbiter wprawdzie podyktował karnego, ale po sygnalizacji pozycji spalonej przez liniowego, wycofał się ze swojej decyzji. Wydaje się, że słusznie, bo w tym starciu, równie dobrze, można było przyznać faul na bramkarzu Unii. W jednej z ostatnich akcji meczu Madej nie wykorzystał jeszcze sytuacji sam na sam, kiedy poślizgnął się przy próbie ominięcia golkipera Jodły.   

Juniorzy Starsi, 1. kolejka I ligi podkarpackiej:
Karpaty Krosno – Unia Nowa Sarzyna 3:1
bramka dla Unii: Stępień
Unia: Sroka – Rudziński (60. Niżnik), Kostyra, Dec, Konior – Leja (75. Kolano), Kucz, Kiełbowicz, Stępień, Mieleszko (46. Czapla) – Kucharzak.

Bramki Unii z meczu Unia – Jodła Przychojec:


Other Articles

Leave a Reply